Najlepsza polska zawodniczka w short tracku Natalia Maliszewska po raz drugi w odstępie tygodnia wygrała zawody Pucharu Świata na dystansie 500 metrów. W biegu finałowym na torze w Salt Lake City pokonała po niezwykle emocjonującym finiszu Holenderkę Suzanne Schulting i umocniła się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata na tym dystansie. To był niezwykle udany weekend w wykonaniu Polaków.

Polka przez zawody przeszła jak burza wygrywając biegi eliminacyjne, ćwierćfinał oraz półfinał. Każdy z nich rozegrała w znakomitym stylu, nie oddając prowadzenia od startu do mety. Finał był już zupełnie inny. Najpierw został przerwany przez upadek jednej z zawodniczek, a następnie powtórzony z powodu falstartu. Po raz trzeci wszystko przebiegło już bez problemów i najlepiej wystartowała reprezentantka Holandii Suzanne Schulting, jednak w środku dystansu świetnie przyśpieszyła Natalia Maliszewska i tym samym po raz drugi w karierze oraz w odstępie tygodnia odebrała złoty medal za zwycięstwo w Pucharze Świata. Trzecie miejsce zajęła reprezentantka Chin Kexin Fan. 21 pozycję zajęła Nicole Mazur, która odpadła w półfinale biegu repasażowego, natomiast Patrycja Maliszewska ukończyła rywalizację na 30 miejscu.

Zawody w USA były także historyczne dla naszej reprezentacji z powodu występów w rywalizacji sztafet, ponieważ wszystkie awansowały do półfinałów. Najlepsze miejsce zajęli Panowie na dystansie 5000 metrów, gdzie uplasowali się na piątej pozycji. Oczko niżej znalazły się sztafety żeńska oraz mieszana (odpowiednio 3000 oraz 2000 metrów). W rywalizacji mężczyzn zwyciężyli Węgrzy przed Chińczykami oraz Rosjanami. Wśród kobiet najlepsze były Koreanki przed Rosjankami oraz Japonkami, natomiast wśród mixów na najwyższym stopniu stanęli reprezentanci Węgier, którzy wyprzedzili Holendrów oraz Francuzów.

Dobrze w biegach na 1000 metrów zaprezentowały się Nicole Mazur oraz Magdalena Stormowska, odpadając na etapie ćwierćfinałów i zajmując odpowiednio 19 oraz 20 miejsce. Słabiej spisały się pozostałe reprezentantki Polski. Pierwsze zawody to 24 pozycja Patrycji Maliszewskiej oraz 36 miejsce  jej siostry Natalii. Zwyciężyła Suzanne Schulting, przed Rosjanką Sofią Prosfirnovą oraz reprezentantką Cin Kexin Fan. W drugiej odsłonie rywalizacji na kilometrowym dystansie triumfowała Kanadyjka Alison Charles, pokonując na finiszu Niemkę Annę Seidel oraz Koreankę Ah Rum Noh. 24 miejsce zajęła Patrycja Markiewicz, natomiast trzy pozycje niżej uplasowała się Karolina Milkowska. Naszym zawodniczkom nie udał się start tylko na dystansie 1500 metrów, gdzie Patrycja Markiewicz, Karolina Milkowska oraz Kamila Stormowska odpadły na etapie ćwierćfinałów repasaży. Zloty medal zdobyła Min Jeong Choi, a na niższych stopniach podium stanęły jej rodaczka Ji Yoo Kim oraz Chinka Xuan Le.

Słabiej zaprezentowali się mężczyźni. Wszyscy odpadali na etapie ćwierćfinałów repasaży. Najlepszy występ zanotował Szymon Wilczyk, który w rywalizacji na dystansie 500 metrów awansował do półfinału repasaży i tym samym ukończył rywalizację na 26 pozycji. W tych samych zawodach rekord świata pobił zwycięzca zawodów Dajing Wu i wyprzedził na mecie Koreańczyka Hyo Jun Lima oraz Węgra Shaoanga Liu. Tak jak wśród Pań dwukrotnie rozgrywano zawody w rywalizacji na 1000 metrów. W pierwszych triumfował Węgier Shaolin Sandor Liu, pokonując Chończyka Ziwei Rena oraz Koreańczyka Ji Won Parka. Druga odsłona rywalizacji na tym dystansie padła łupem Koreańczyka Kyung Hwana Honga. Na mecie wyprzedził on Francuza Thibauta Fauconneta oraz Rosjanina Denisa Ayrapetyana. Niezwykle zacięta walka o zwycięstwo miała miejsce na najdłuższym indywidualnym dystansie. Bieg finałowy na 1500 metrów wygrał Holender Sjinkie Knegt, pokonując Koreańczyka Seo June Lee oraz Kanadyjczyka Stevena Dubois.