Rosjanin Jewgienij Klimow został zwycięzcą kwalifikacji w Wiśle, inaugurujących sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich 2018/2019. Zwycięzca Letniego Grand Prix poszybował na odległość 137 m. i potwierdził swoją dominację z lata. Tuż za nim uplasował się najlepszy z Biało – Czerwonych Dawid Kubacki, który po skoku na odległość 128 m. zajął drugą pozycję. Na trzecim miejscu znalazł się zwycięzca drugiego treningu Stephan Leyhe (133 m).

Na kolejnych pozycjach uplasowali się Karl Geiger (129 m), Ryoyu Kobayashi (131 m), Daniel Huber (129,5 m), Antti Aalto (127,5 m).  Czołową dziesiątkę zamknął Niemiec Pius Paschke (124 m).

Biało – Czerwoni nie zachwycili swoim pierwszym występem w kwalifikacjach. Tylko sześciu Polaków awansowało do niedzielnego konkursu indywidualnego. Oprócz drugiego Dawida Kubackiego, do konkursu zakwalifikowali się Piotr Żyła, który po skoku na odległość 122 m. sklasyfikowany został na piętnastej pozycji, Jakub Wolny (119,5 m) który był dwudziesty ósmy, Stefan Hula (119,5 m) trzydziesty trzeci, natomiast Maciej Kot (118 m) trzydziesty dziewiąty. Rzutem o taśmę natomiast do konkursu awansował Kamil Stoch. Trzykrotny Mistrz Olimpijski w trudnych warunkach uzyskał 110 m. i zajął dopiero czterdziestą ósmą pozycję.

Cała kadra B polskich skoczków nie zdołała wywalczyć awansu do niedzielnego konkursu. Najbliżej tej sztuki był Aleksander Zniszczoł (113,5 m), który zajął pięćdziesiątą pierwszą pozycję. Pozostali uplasowali się pod koniec stawki zajmując miejsca w szóstej i siódmej dziesiątce.

Kwalifikacje zostały rozegrane z 10 i 9 platformy startowej.

Na sobotę zaplanowano konkurs drużynowy. Stefan Horngacher wytypował czteroosobowy skład, w którym znaleźli się Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki oraz Kamil Stoch. W takiej też kolejności wystąpią w jutrzejszym konkursie, którego początek już o godzinie 16:00.