Konkurs otwierający rywalizację w Pucharze Świata w sezonie 2018/2019 okazał się szczęśliwy dla reprezentacji Polski. Nasza drużyna w składzie Piotr Żyła, Jakub Wolny, Dawid Kubacki i Kamil Stoch po raz kolejny udowodniła, że jest w znakomitej dyspozycji i zapewniła sobie pierwsze miejsce na podium dzisiejszej inauguracji. Na drugim stopniu znalazła się drużyna Niemiec (Karl Geiger, Markus Eisenbichler, Stephan Leyhe, Richard Freitag). Trzecie miejsce przypadło w udziale reprezentacji Austrii, dzięki skokom Michaela Hayboecka, Clemensa Aignera, Daniela Hubera i Stefana Krafta . Tuż za podium znalazła się drużyna Japonii. 

 

40. edycja Pucharu Świata w skokach narciarskich rozpoczęła się drużynową rywalizacją w Wiśle. Na skoczni im. Adama Małysza (HS134) obserwowaliśmy zmagania 11 zespołów. Po pierwszej serii na pozycji lidera znalazła się, przed Niemcami i Austrią, drużyna biało-czerwonych. Do dalszej rywalizacji nie przystąpi m.in. drużyna Norwegii z powodu dyskwalifikacji Roberta Johanssona.

Polscy skoczkowie oddali cztery bardzo dobre, równe skoki zapewniając sobie pozycję lidera przed finałową serią zawodów.

Drużynę polskich skoczków jako pierwszy reprezentował Piotr Żyła, uzyskując 126 metrów i wyprowadzając tym samym naszą ekipę na prowadzenie. W drugiej grupie pierwszej serii 128 metrów uzyskał w dobrym stylu Jakub Wolny. Po jego próbie ekipa biało-czerwonych utrzymała się na pierwszym miejscu, za Niemcami i Austrią, powiększając przewagę punktową.

Jako trzeci z Polaków zaprezentował się będący w świetnej formie Dawid Kubacki. Na skoczni im. Adama Małysza uzyskał 127 metrów i dzięki dobrym ocenom za styl utrzymał reprezentację Polski na pierwszej pozycji.
Ostatnim z biało-czerwonych, który walczył o utrzymanie dobrej pozycji polskiej drużyny w pierwszej serii drużynowego konkursu Pucharu Świata był Kamil Stoch. Skoczek osiągnął 126,5 metra i z przewagą 10,4 pkt zapewnił naszej drużynie pozycję lidera przed rozpoczęciem drugiej serii zawodów.

Seria finałowa rozpoczęła się dla Polaków znakomicie za sprawą dalekiego skoku Piotra Żyły. Skoczek w swojej próbie osiągnął aż 130,5 metra, co dało mu najdłuższy skok całego konkursu. Kolejnym z reprezentantów był Jakub Wolny. Uzyskując 125,5 metra, powiększył przewagę polskiej drużyny nad Niemcami do 19 pkt.

W trzeciej grupie Dawid Kubacki nie zdołał powtórzyć wyniku z pierwszej rundy i oddał przy niesprzyjających warunkach skok na odległość 114,5m. Ze zmieniających się warunków skorzystał natomiast zawodnik Stephan Leyhe i jednym skokiem wyprowadził Niemców na prowadzenie z przewagą 4,1 pkt.

Ostatnie momenty inauguracyjnego konkursu Pucharu Świata w sezonie 2018/2019 to rywalizacja Kamila Stocha i Richarda Freitaga. Mimo prowadzenia Polaków w większej części  konkursu, w przedostatniej grupie to reprezentacja Niemiec zdołała wykorzystać warunki i wyjść na pierwsze miejsce.

Dla biało-czerwonych ostatni, bardzo dobry skok oddał Kamil Stoch. Dzięki próbie na odległość 129 metrów zdołał odrobić stratę do Niemców i ponownie zapewnił naszej drużynie prowadzenie a także wygraną w konkursie drużynowym. W obliczu dalekiego skoku Kamila Stocha, Richard Freitag osiągnął zaledwie 123,5m. Była to odległość, która pozwoliła reprezentacji Niemiec na zajęcie w ostatecznej klasyfikacji drugiego miejsca.

Dzisiejszy triumf Polaków jest czwartym zwycięstwem drużynowym i zarazem 22. podium w historii zawodów Pucharu Świata.