Już dziś o godzinie 10 w fińskim Kuusamo rusza karuzela Pucharu Świata w biegach narciarskich. Będzie to z pewnością niezwykle ciekawy sezon, miejmy nadzieję że z sukcesami naszych reprezentantów. Tuż przed pierwszym startem porozmawialiśmy z najlepszym polskim biegaczem narciarskim Maciejem Staręgą. 

Jak oceniasz przygotowania do sezonu i swoje pierwsze starty w Bruksvallarnie???

Jeżeli chodzi o okres przygotowawczy to najważniejsze jest to, że przebiegał bez kontuzji i chorób. Wykonałem założony plan w 100 procentach, a co to da w sezonie, dopiero się przekonamy. Co do startów w Bruksvallarnie to biegałem na swoim poziomie. W sprincie przez błędy taktyczno-techniczne przegrałem walkę o finał, ale tak czasem bywa. Ogólnie traktowałem te zawody jako kolejny etap przygotowań do sezonu. Cały czas mamy dość duże obciążenia treningowe, więc do wyników podchodzę z lekkim dystansem.

Zapowiada się długi sezon z docelową impreza jaka będą Mistrzostwa Świata w Seefeld. Jakie stawiasz sobie na niego cele????

To racja sezon będzie długi. Dlatego nie chcę wystrzelić z najlepszą dyspozycją już na początku. Mistrzostwa Świata to cel główny. Chciałbym tam powalczyć o półfinał. Czy mi się uda nie wiem, ale wierzę że mnie na to stać. Co do Pucharu Świata to na pewno będę starał się walczyć o jak najlepsze lokaty szczególnie w sprincie. Chce się dalej rozwijać i małymi krokami iść do przodu.

Czy czujecie się mocniejsi niż przed rokiem??? Na jakie wyniki wiesz że Cię stac???

To nie jest łatwe pytanie. Ogólni czuje się dobrze przygotowany, ale stawka zawodników liczących się w sprincie rośnie z roku na rok. Jest coraz więcej młodych, szybkich i głodnych sukcesu chłopaków. Na chwilę obecną ciężko ocenić na ile mnie stać wynikowo. Najważniejsze, to mieć kontakt z czołówką PŚ wtedy zawsze przy dobrej dyspozycji można wystrzelić z fajnym wynikiem.

Jakie macie plany na najbliższe tygodnie???

W weekend ruszamy z Pucharem Świata w Ruka/Kuusamo. Następnie wybieram się do Lillehammer, a w kolejny weekend albo wolne, albo starty w Premanon. To jeszcze zależy od mojej dyspozycji. Najważniejszy akcent przed Bożym Narodzeniem to Puchar Świata w Davos.

Rozpoczęła się budowa ośrodka biegowego w Jakuszycach oraz remont tras w Zakopanem. Czy te inwestycje pomogą w zwiększeniu siły naszego narciarstwa biegowego???

Mam nadzieję, że te inwestycje zakończą się takim sukcesem, aby dzieciaki w Polsce mogły mieć lepsze możliwości do treningu, aby mogły być szybciej na śniegu i później kończyć sezon i żeby mogły trenować na normalnej rolkostradzie, a nie między samochodami. Jak jest baza i ośrodek to łatwiej zachęcić szerszą grupę młodzieży do treningów i do sportu. Potem z większej ilości trenujących łatwiej jest wychwycić talenty.  Czy te inwestycje będą odpowiednie i pomogą rozwijać narciarstwo biegowe w Polsce? Myślę, że się przekonamy w przyszłości, ale wierzę, że tak będzie.

Co chciałbyś powiedzieć kibicom przed inauguracją sezonu?

Jak zwykle będę dawał z siebie wszystka i dzięki temu postaram się sprawić  kibicom i sobie jak najwięcej radości.