Znakomity początek sezonu w Pucharze Świata w Biathlonie dla Moniki Hojnisz. Polka w słoweńskiej Pokljuce zajęła drugie miejsce w biegu indywidualnym w słoweńskiej Pokljuce. Wyprzedziła ją jedynie Ukrainka Julia Dżima. Na najniższym stopniu podium stanęła Czeszka Marketa Davidova. 

Rozpoczęcie biathlonowego sezonu miało miejsce w niedzielę, gdzie odbyły się zawody drużynowe. Indywidualne zmagania ruszyły w czwartek. Najpierw na starcie pojawili się Panowie. Niespodzianki nie było i zwyciężył największy faworyt  Francuz Martin Fourcade.  Najlepszy z reprezentantów Polski – Grzegorz Guzik został sklasyfikowany na 42 miejscu.

Następnie do walki ruszyły Panie. W biegu na 15 km wystartowały cztery Polki: Magdalena Gwizdoń, Kinga Zbylut, Kamil Żuk oraz Monika Hojnisz, z którą polscy kibice wiązali największe nadzieje. Reprezentantka Polski spisała się znakomicie. Pierwsze trzy strzelania wykonała bezbłędnie. Niestety w ostatnim Polka pomyliła się, za co doliczono jej karną minutę. W ostatniej rundzie Monika Hojnisz wystartowała jednak z pozycji liderki, z przewagą 0,2 s przewagi nad drugą zawodniczką. Reprezentantka Polski ukończyła swój bieg na pierwszym miejscu, jednak musiała czekać na to co zrobią rywalki. Najgroźniejsza z nich – Julia Dżuma wykonała wszystkie 20 strzałów bezbłędnie. Dzięki temu wywalczyła 15,3 s przewagi nad Hojnisz. W biegu poszło jej nieco słabiej i w pewnym momencie jej przewaga stopniała tylko do 2 s. Ostatecznie jednak Łotyszka przyśpieszyła i pokonała naszą reprezentantkę o 5,9 s.

Warto zaznaczyć, że był to najlepszy wynik Moniki Hojnisz w karierze. Do tej pory jej najlepszym rezultatem było trzecie miejsce wywalczone w 2013 roku w Nowym Mieście.