W czwartek rozegrany został inauguracyjny konkurs Pucharu Świata w snowboardzie w slalomie gigancie we włoskiej miejscowości Carreza.  Reprezentantka Polski Aleksandra Król zajęła jedenaste miejsce w pierwszych w tym sezonie zawodach w slalomie gigancie równoległym.  W finale reprezentantka gospodarzy Nadya Ochner pokonała Czeszkę Ester Ledecką. Trzecie miejsca wywalczyła Romana Hofmeister z Niemiec.

Aleksandra Król bardzo dobrze się spisała już w przejeździe kwalifikacyjnym. W eliminacjach osiągnęła dziewiąty rezultat, ale w 1/8 finału o zaledwie 0,09 s przegrała z Julie Zogg.

Do rywalizacji przystąpiły jeszcze dwie Polki. Aleksandra Michalik została sklasyfikowana na trzydziestym dziewiątym miejscu, natomiast Weronika Biela nie ukończyła przejazdu eliminacyjnego.

W rywalizacji mężczyzn najlepszy okazał się Słoweniec Tim Mastnak, który w finale o 0,73 wyprzedził Austriaka Benjamina Karla. Na najniższym stopniu podium stanął Austriak Sebastian Kislinger. W zawodach wzięło udział dwóch reprezentantów Polski. Oskar Kwiatkowski po świetnym ubiegłym sezonie dziś zaliczył falstart zajmując czterdziestą ósmą pozycję, a Michał Nowaczyk nie ukończył eliminacji.

W sobotę rywalizacja przenosi się do Cortina d’Ampezzo.