Włoska Val Gardena oraz austriacki Saalbach-Hinterglemm były w ostatnich dniach areną zmagań narciarek i narciarzy alpejskich, rywalizujących w Pucharze Świata. Wystartowali w nich Maryna Gąsienica – Daniel oraz Michał Jasiczek, niestety bez zdobyczy punktowych. Dużym zaskoczeniem były aż trzy zwycięstwa reprezentantów Słowenii,  w tym dublet Ilki Stuhec. Zapraszamy na podsumowanie alpejskich zmagań. 

Kobiety startowały w Val Gardenie, gdzie rozegrano zjazd oraz supergigant. W pierwszej konkurencji, która był zjazd zabrakło reprezentantek Polski. Dodajmy, że rywalizacja została przeniesiona z francuskiej miejscowości  Val d’Isere, gdzie pierwotnie w weekend miały odbywać się zmagania najlepszych alpejek świata. Zwyciężyła wracająca po kontuzji Słowenka Ilka Stuhec, która wyprzedziła minimalnie, bo tylko o 0.14 sekundy wyprzedziła reprezentantkę Włoch Nicol Delago. Dla 22 – letniej zawodniczki był to życiowy sukces, bowiem do tej pory tylko trzy razy w karierze meldowała się w czołowej “10” Pucharu Świata. Podium było dość niespodziewane, bowiem na trzecim miejscu znalazła się Austriaczka Ramona Siebenhofer, powtarzając swój jedyny sukces w karierze, kiedy w 2015 roku uplasowała się również na trzecim miejscu w amerykańskim Lake Louise.

WYNIKI ZJAZDU KOBIET 18.12.2018 – VAL GARDENA

Dzień później na starcie supergiganta zobaczyliśmy Marynę Gąsienicę – Daniel, która swoimi świetnymi występami w Pucharze Europy (dwa zwycięstwa w slalomie gigancie) i 32 miejscem w supergigancie, rozgrywanym w ramach Pucharu Świata narobiła kibicom apetytu na kolejne punkty do klasyfikacji generalnej. Niestety tym razem się nie udało i nasza obecnie najlepsza narciarka alpejska musiała się zadowolić 43 miejscem ze stratą 2.69 sekundy do … Ilki Stuhec. Zawodniczka ze Słowenii i tym razem nie dała szans rywalkom, wyprzedzając o zaledwie pięć setnych sekundy Tinę Weirather z Liechtensteinu oraz Austriaczkę Nicole Schmidhofer. Rywalizacja była niezwykle zacięta, bo cztery pierwsze zawodniczki zmieściły się w 0.06 sekundy! Kolejne zawody Pucharu Świata kobiet odbędą się w najbliższy weekend, a areną zmagań będzie francuskie Courchevel. Zdecydowaną liderką Pucharu Świata jest Amerykanka Mikaela Shiffrin.

WYNIKI SUPERGIGANTU KOBIET 19.12.2018 – VAL GARDENA

Mężczyźni rywalizowali w Austrii, a dokładniej w Saalbach-Hinterglemm. W przeciwieństwie do Pań rozegrano zawody w konkurencjach technicznych czyli slalomie gigancie oraz slalomie. Pierwszy dzień zmagań stał pod kątem mega sensacji. Po raz pierwszy w karierze zawody giganta wygrał rodak Ilki Stuhec – Zan Kranjec. Świetnie dysponowany Słoweniec pokonał o 0.19 sekundy Szwajcara Loica Meillarda oraz reprezentanta Francji  Mathieu Faivre, który stracił do triumfatora równo pół sekundy. Dla Słoweńca było to pierwsze zwycięstwo a karierze oraz drugie podium. Natomiast Szwajcar zadebiutował na pucharowym “pudle”. Słabiej dysponowany był lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Austriak Marcel Hirscher, kończąc zawody dopiero na szóstej pozycji.

WYNIKI SLALOMU GIGANTA MĘŻCZYZN 19.12.2018 – SAALBACH – HINTERGLEMM

Dzień później nie było już niespodzianki. Marcel Hirscher pokazał swoja klasę, wygrywając rywalizację w slalomie. Było to jego piąte zwycięstwo w tym sezonie i szóste miejsce na podium. Austriak wygrał w swoim stylu, ale niezbyt jak na niego zdecydowanie, pokonując drugiego Loica Meillarda “tylko” o 0.38 sekundy. Dla Szwajcara było to drugie z rzędu podium w Pucharze Świata. Na najniższym stopniu podium stanął Norweg Henrik Kristoffersen (strata 0.47 sekundy), a tuż za nim był Austriak Manuel Feller, awansując z 17 pozycji zajmowanej po pierwszym przejeździe. Niestety do mety nie dojechał jedyny Polak w stawce Michał Jasiczek. Liderem Pucharu Świata po 13 rozegranych zawodach jest Hirscher, który ma już 268 punktów przewagi nad Kristoffersenem. Trzecie miejsce zajmuje Austriak Max Franz.

WYNIKI SLALOMU MĘŻCZYZN 20.12.2018 – SAALBACH – HINTERGLEMM