Kinga Zbylut zajęła najlepsze w karierze, ósme miejsce w zawodach biathlonowego Pucharu Świata. W Novym Mescie zwyciężyła bardzo równo startująca Norweżka Marte Olsbu Roiseland, która do bezbłędnego strzelania dołożyła dobry bieg i dzięki temu stanęła na najwyższym stopniu podium w zawodach sprintu. Monika Hojnisz tym razem znalazła się na dalszej pozycji. 

Zawody w Novym Mescie miały dziś nieco zaskakujący przebieg, bowiem zawodniczki z czołowej “5” Pucharu Świata startowały poniżej swoich możliwości, z wyjątkiem Słowaczki Pauliny Fialkovej, która zajmując trzecie miejsce wskoczyła na pozycję wiceliderki w klasyfikacji generalnej cyklu. Punktów nie zdobyła m.in. fenomenalna Finka Kaisa Makarainen, kończąc zmagania na 58 miejscu, a Monika Hojnisz zdobyła jeden punkt za 40 pozycję, tym razem myląc się dwukrotnie na strzelnicy. Co jednak najważniejsze, do biegu pościgowego ruszy ze stratą nieco ponad półtorej minuty i powalczy o powrót do czołowej “5” generalki (po dzisiejszych zawodach spadła na szósta pozycję).

Bohaterką dnia w polskiej ekipie była Kinga Zbylut. 23 latka mieszkająca w Cichym na strzelnicy nie pomyliła się ani razu i ukończyła zmagania na ósmej pozycji, tracąc zaledwie 9 sekund do czwartej w sprincie Francuzki Chevalier. Strata 32 sekund brzmi obiecująco także przed biegiem pościgowym, w którym Polka przy udanym strzelaniu po raz kolejny będzie miała szansę na życiowy wynik. Słabiej spisały się pozostałe dwie nasze reprezentantki. Karolina Pitoń spudłowała aż cztery razy, kończąc zawody na 91 pozycji ze stratą 3 minut i 35 sekund. Poniżej oczekiwań ciągle startuje Kamila Żuk, tym razem na trasie musiała pobiec trzy rundy karne, które w wyrównanej stawce pozwoliły jej zająć tylko 65 pozycję (strata 2 minut 25 sekund).

Zawody w Czechach wygrała reprezentantka Norwegii Marte Olsbu Roiseland, która była dziś najrówniejszą zawodniczką dobrze spisującą się na trasie biegowej i bezbłędną na strzelnicy. Na drugim miejscu przybiegła wracająca do Pucharu Świata Niemka Laura Dahlmeier, tracąc mimo jednej karnej rundy 4.5 sekundy. Na strzelnicy nie pomyliła się także trzecia na mecie Słowaczka Fiałkowa i dzięki świetnemu występowi awansowała na pozycję wiceliderki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata (strata 6.2 sekundy). Stawce biathlonistek przewodzi Włoszka Dorothea Wierer, a na trzecie miejsce spadła Finka Kaisa Makarainen. Monika Hojnisz jest szósta, natomiast Kinga Zbylut plasuje się na 48 pozycji. W Pucharze Narodów Polki są trzynaste, zmniejszając dystans do wyprzedzających ich Białorusinek oraz Szwajcarek. Prowadzą Włoszki przed Francuzkami.

WYNIKI SPRINTU KOBIET