Joergen Graabak został zwycięzcą konkursu Pucharu Świata w kombinacji norweskiej w austriackim Ramsau am Dachstein. Dopiero na trzydziestym szóstym miejscu zawody ukończył Szczepan Kupczak, który prowadził po skokach i był liderem na półmetku rywalizacji. 

Szczepan Kupczak po bardzo dobrym skoku na odległość 92 m. prowadził na półmetku rywalizacji kombinatorów norweskich w Pucharze Świata w Ramsau. Drugie miejsce zajmował Niemiec Terence Weber, który uzyskał 91 m. , a trzeci był reprezentant gospodarzy Franz-Josef Rehrl, który oddał skok na odległość 87,5 m.

W serii biegowej już tak dobrze nie było. Na pierwszym pomiarze czasu, który znajdował się na 800 m. jako pierwszy zameldował się Szczepan Kupczak i miał 7,5 sekundy przewagi nad drugim Terence Weberem. Niestety z każdym kolejnym kilometrem Polak zwalniał. Na kolejnym pomiarze po 2,5 km biegu Kupczak był ósmy, kiedy zawodnicy minęli 11 km zajmował już jedenastą pozycję. Trzy minuty później reprezentant Polski plasował się na odległej dwudziestej ósmej pozycji. Ostatecznie Polak rywalizację ukończył na trzydziestym szóstym miejscu i nie powiększył swojego dorobku punktowego. Paweł Słowiok na metę dobiegł natomiast jako czterdziesty trzeci zawodnik.

W zawodach zwyciężył Norweg Joergen Graabak. Jedynie trzy dziesiąte sekundy do mistrza olimpijskiego z 2014 roku stracił Niemiec Johannes Rydzek.  Na trzecim stopniu podium stanął jego rodak – Fabian Riessle.

W klasyfikacji generalnej na prowadzeniu znajduje się Norweg Jarl Magnus Riiber, drugie miejsce zajmuje Johannes Rydzek, a trzeci jest Joergen Graabak. Najlepszy z Polaków – Adam Cieślar plasuje się na trzydziestej pozycji, trzydziesty trzeci jest Paweł Słowiok, a czterdziesty piąty Szczepan Kupczak.

Kolejne konkursy Pucharu Świata w kombinacji norweskiej zaplanowane są na 5 – 6 stycznia w Otepaa.