Dawid Kubacki zajął drugie miejsce w świątecznym konkursie o tytuł zimowego mistrza Polski w Zakopanem na Wielkiej Krokwi (HS 140). Srebrny medalista opowiedział nam o swoich skokach, aktualnej dyspozycji i celach na zbliżający się Turniej Czterech Skoczni. Letni Mistrz Polski podkreślał, że rozkręca się ze skoku na skok, jednak są jeszcze pewne rezerwy.

-Wydaję mi się, że dzisiejsze skoki było nieco lepsze niż w ostatnim czasie, chociaż też jeszcze troszeczkę im brakowało, przede wszystkim równości, ale myślę, że ogólnie mogę je ocenić pozytywnie. Można powiedzieć, że rozkręcam się z dnia na dzień, ale nie jest to jeszcze optymalna dyspozycja.

-Jeśli chodzi o cel na nadchodzący Turniej Czterech Skoczni to przede wszystkim dobre skoki, jest to najważniejszy cel i do niego właśnie będę dążył. Sytuacja nie zmienia się w przypadku Mistrzostw Świata. Priorytetem dla mnie jest, aby oddawać równe i dalekie skoki, ponieważ bez tego nie ma co myśleć o medalach. Jest to głównym punktem naszego zainteresowania, a na to jakie to da miejsce ma wpływ sporo innych czynników. My zajmujemy się tym, na co mamy wpływ i nad czym możemy popracować.

-Na Nowy Rok chciałbym życzyć kibicom dużo zdrowia przede wszystkim, dużo radości. Nie tylko z naszych skoków, ale też ogólnie w życiu. Szczęścia, ponieważ ono się zawsze przyda oraz, żeby kciuki bolały ich od trzymania za nas – zakończył srebrny medalista mistrzostw Polski.