67. Cykl Turnieju Czterech skoczni przebiegał pod całkowitą dominacją Ryoyu Kobayashiego. Młody Japończyk w obecnym sezonie nie ma sobie równych i dzięki temu, obok Kamila Stocha i Svena Hannawalda, stał się członkiem nielicznego grona skoczków triumfujących we wszystkich czterech konkursach TCS.

Kobayashi atakował z czwartej pozycji, oddał skok na odległość 137.5 metra i zapewnił sobie zwycięstwo w całym cyklu Turnieju Czterech skoczni oraz w finałowym konkursie. Drugie miejsce dzisiaj należy do Dawida Kubackiego. Rekordzista z Bischofshofen pofrunął na 130 metr i w ostatecznej klasyfikacji końcowej TCS jest na czwartym miejscu. Na ostatnim stopniu podium znalazł się Stefan Kraft.

Pierwsza seria ostatniego konkursu z cyklu Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen (HS142) zakończyła się prowadzeniem Niemca Markusa Eisenbichlera. Lider skoczył na odległość 137 metrów i tym samym był na dobrej pozycji przed serią finałową. W drugiej serii Niemiec mimo dobrego skoku, nie zdołał utrzymać pozycji i ostatecznie zakończył zawody na piątym miejscu.

Z podopiecznych Stefana Horngachera trzech punktowało w serii finałowej. Oprócz Dawida Kubackiego, Kamil Stoch zakończył zawody na dwunastej pozycji (123,5m) a Piotr Żyła na miejscu trzynastym (127m).

W ostatecznej klasyfikacji Turnieju Czterech Skoczni triumfował Ryoyu Kobayashi. Drugie miejsce przypadło w udziale Eisenbichlerowi, na trzecim miejscu znalazł się Stephan Leyhe a na czwartym miejscu zakończył Turniej Polak Dawid Kubacki. Kamil Stoch znajduje się na szóstej pozycji a Piotr Żyła na dziewiętnastej pozycji.

Wielkie emocje i walka do ostatniego skoku- tak najlepiej można podsumować dzisiejszy, finałowy konkurs Turnieju Czterech skoczni. Niewątpliwie do historii przechodzi Ryoyu Kobayashi, wygrywając wszystkie cztery konkursy. Wcześniej udało się to tylko Hannawaldowi oraz Kamilowi Stochowi.