Lisa Vitozzi zwyciężyła w sprincie, który otwierał rywalizację kobiet w Pucharze Świata biathlonistek w 2019 roku. Polki zaliczyły świetny bieg, jednak nie obyło się bez błędów na strzelnicy.

W biegu pościgowym reprezentantki Polski zameldowały się w komplecie. Najlepszą z nich była Monika Hojnisz, która ukończyła zawody na dwudziestym miejscu. Polka w drugiej rundzie uzyskała lepszy czas biegu, jednak straciła punkty na strzelnicy. Hojnisz w pozycji leżącej była bezbłędna, jednak zaliczyła dwa pudła stojąc. Hojnisz straciła do zwyciężczyni 1:00,7.

Kamila Żuk również świetnie pobiegła, jednak na każdym strzelaniu zaliczyła pudła i ostatecznie uplasowała się na czterdziestym siódmym miejscu. Karolina Pitoń natomiast okazała się najlepsza z Polek na strzelnicy, gdzie zaliczyła tylko jeden niecelny strzał. Pozwoliło jej to na zajęcie czterdziestego dziewiątego miejsca, co jest jednym z najlepszych wyników w jej dotychczasowej karierze. Strata Pitoń do triumfatorki wyniosła 1:56,3.

Kinga Zbylut pierwszą wizytę na strzelnicy zakończyła bezbłędnie. Niestety przy drugim podejściu zaliczyła aż trzy pudła i ostatecznie została sklasyfikowana na pięćdziesiątym trzecim miejscu ze stratą 2:10,8 do liderki.

Lisa Vizotti na strzelnicy była bezbłędna. Włoszka zwyciężyła z czasem 22:34,6 co jest jej życiowym wynikiem. Na drugim miejscu uplasowała się Anais Chevalier ze stratą 5,3 sekundy, a na najniższym stopniu podium stanęła Szwedka Hanna Oeberg.