Reprezentacja Niemiec okazała się najlepsza w konkursie drużynowym na Wielkiej Krokwi w Zakopanem (HS 140) i o  pkt pokonali drugich Austriaków. Na najniższym stopniu podium stanęli Polacy. Najlepszy z reprezentantów Polski poszybował w drugiej serii 143,5 m i ustanowił nowy rekord Wielkiej Krokwi. 

Po pierwszej serii konkursowej na prowadzeniu znajdowała się reprezentacja Niemiec, którą reprezentowali Karl Geiger (137 m), Markus Eisenbichler (138,5 m), David Siegel (135 m) oraz Stephan Leyhe (131 m).

Na drugiej pozycji sklasyfikowani byli Austriacy. Ekipa w składzie: Daniel Huber (132,5 m), Jan Hoerl (134,5 m), Michael Hayboeck (133 m) oraz Stefan Kraft (137 m) traciła na półmetku rywalizacji 9 pkt do prowadzących Niemców.

Trzecią lokatę zajmowali  Norwegowie, u których wystartowali Andreas Stjernen (131 m), Anders Fannemel (133 m), Johann Andre Forfang (134,5 m) oraz Robert Johansson (132 m).

Jako pierwszy w reprezentacji Polski skok oddał Piotr Żyła (130 m). Po jego skoku Polska zajmowała piątą lokatę. Jako drugi na belce pojawił się Maciej Kot (130 m) i zdołał utrzymać piątą pozycję. Najdłuższy skok w naszej ekipie oddał Kamil Stoch (136 m) i po skoku trzykrotnego mistrza olimpijskiego Polska awansowała na czwartą pozycję. Jako ostatni startował Dawid Kubacki (134 m), który utrzymał czwarte miejsce.

W finale Niemcy ponownie świetnie się zaprezentowali. Rozpoczął Karl Geiger, który oddał skok na odległość 135 m, a następnie na belce pojawił się Markus Eisenbichler, który poszybował 143 m i ustanowił nowy rekord Wielkiej Krokwi. Niebezpieczny upadek zaliczył David Siegel. Niemiec lądował na 142,5 m, niestety nie ustał tak dalekiego skoku i opuścił zeskok na noszach.

Reprezentacja Austrii  po skokach Daniela Hubera (137,5 m), Jana Hoerla (133,5 m), Michaela Hayboecka (136,5 m) oraz Stefana Krafta (141 m) ukończyli ostatecznie zawody na drugim miejscu ze stratą zaledwie 0,1  pkt do zwycięskich Niemców . Na najniższym stopniu podium stanęła reprezentacja Polski. Piotr Żyła w serii finałowej uzyskał 130 m, a Maciej Kot 132,5 m. Na trzecią pozycję Biało-Czerwoni awansowali po skoku Kamila Stocha, który uzyskał w swojej próbie 131,5 m. Najniższy stopień podium dla reprezentacji Polski ostatecznie przypieczętował Dawid Kubacki. Polak pofrunął 143,5 m i pobił rekord skoczni, który dziś został pobity przez Markusa Eisenbichlera (143 m).

Na czwartej pozycji sklasyfikowani zostali Słoweńcy przed Japończykami, Czechami i Szwajcarami. Reprezentacja Norwegii znalazła się dopiero na ósmej pozycji ze względu na dyskwalifikacje Johanna Andre Forfanga za nieprawidłowy kombinezon.

Już jutro konkurs indywidualny, który zaplanowano na godzinę 16:00.