Stefan Kraft zwyciężył w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich, który odbył się na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Po skokach na odległość 133 oraz 132,5 metra Austriak nie dał szans rywalom i pokonał o 2.6 punktu Norwega Roberta Johanssona. Trzecie miejsce zdobył dość niespodziewanie Japończyk Yukiya Sato. Najlepszym z Polaków był Dawid Kubacki, który zakończył zmagania na 12 pozycji. Punkty zdobyło sześciu naszych reprezentantów, a poza finałową “30” znalazł się Kamil Stoch. 

Znakomite humory panowały w niedzielę tuż po zakończeniu serii treningowej. Świetnie spisali się Dawid Kubacki oraz Kamil Stoch, którzy zajęli dwa pierwsze miejsca i tym samym liczyliśmy na powtórzenie wyników w pierwszej serii rywalizacji indywidualnej. Po piątkowej i sobotniej żałobie narodowej powróciła na Wielką Krokiew imienia Stanisława Marusarza świąteczna atmosfera, grała muzyka a kibice głośno dopingowali skoczków.

Po pierwszym skoku konkursowym panował w Zakopanem spory zawód. W czołowej “10” dość niespodziewanie znajdował się tylko Stefan Hula, skacząc 129 metrów (dziewiąta pozycja). Słabiej spisał się Dawid Kubacki, lądując na 128 metrze (16 miejsce), ale w czołówce był spory ścisk, tak więc wszyscy mieli nadzieję na jego awans po drugim skoku. Do czołowej “30” awansowali jeszcze Jakub Wolny (124,5 metra) i Paweł Wąsek (129 metrów), którzy znajdowali się tuż za Kubackim, a także 25 Piotr Żyła (123,5 metra) oraz Maciej Kot , zamykając listę zawodników z awansem do drugiej serii (126 metrów). Skok nie wyszedł mistrzowi z Zębu. Kamil Stoch, co było sporą niespodzianką in minus skoczył tylko 122,5 metra i tym samym zakończył swój start już po pierwszej próbie. Odpadli także Aleksander Zniszczoł, Klemens Murańka i Przemysław Kantyka, a zdyskwalifikowany został Andrzej Stękała.

Prowadził Austriak Stefan Kraft, który osiągnął 133 metry. W czołówce był spory ścisk, ponieważ Kraft wyprzedzał drugiego Yukiyę Sato o jeden punkt (Japończyk skoczył także 133 metry), oraz o 2.2 punktu Norwega Halvora Egnera Graneruda (131,5 metra). Czołową szóstkę zamknęli rodak Graneruda Robert Johansson, Austriak Daniel Huber oraz Szwajcar Killian Peier.

Druga seria potwierdziła świetną formę w Zakopanem Stefana Krafta. Skok na odległość 132,5 metra pozwolił mu po raz trzynasty stanąć na najwyższym stopniu podium w zawodach Pucharu Świata. Na drugie miejsce awansował Robert Johansson, który skoczył metr dalej od Austriaka i stracił do niego ostatecznie 2.6 punktu. Dobrą formę w niedzielę potwierdził także Sato osiągając 131,5 metra i tym samym po raz pierwszy w karierze stając na podium zawodów PŚ. Czołową szóstkę zamknęli Norwegowie Johann Andre Forfang i Halvor Egner Granerud, a także rodak triumfatora Daniel Huber. Forfang oddał tez najdłuższy skok dnia, lądując na 137 metrze. Spory awans zaliczył lider Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi (133,5 metra), awansując z 23 na siódma pozycję.

Dobry skok oddał Dawid Kubacki, który ostatecznie zajął dwunastą pozycję (130 metrów). Na siedemnaste miejsce spadł Stefan Hula, co i tak jest sporą poprawą po poprzednich konkursach. Hula osiągnął 127,5 metra. Dwie pozycje niżej znalazł się Piotr Żyła (128 metrów). Dwudziesty drugi był Jakub Wolny (124,5 metra), 27 Paweł Wąsek (121 metrów), a jeden punkt za trzydzieste miejsce zdobył Maciej Kot (119 metrów).

Nieznaczne zmiany nastąpiły w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Prowadzi zdecydowanie Ryoyu Kobayashi, gromadząc 1128 punktów. Japończyk wyprzedza o 504 punkty Kamila Stocha i o 525 oczek Piotra Żyłę. Na czwarte miejsce kosztem Dawida Kubackiego awansował Stefan Kraft. Dawid traci do Austriaka 27 punktów. Polacy utrzymali przewagę w Pucharze Narodów nad reprezentantami Niemiec, którzy także konkurs w Zakopanem zaliczą do nieudanych. Nasza przewaga nad zachodnimi sąsiadami przed konkursami w Sapporo wynosi 30 punktów. Trzecie miejsce zajmują Japończycy, ale ich strata do biało – czerwonych wynosi aż 638 punktów. Warto dodać także, że siódmym Polakiem który w tym sezonie jest klasyfikowany w klasyfikacji generalnej PŚ jest Paweł Wąsek, który teraz uda się na Mistrzostwa Świata juniorów.

Kolejne konkursy odbędą się w przyszły weekend, a karuzelę Pucharu Świata gościć będzie japońskie Sapporo. Do Azji uda się Kadra “A” w składzie Maciej Kot, Jakub Wolny, Piotr Żyła, Stefan Hula, Dawid Kubacki oraz oczywiście Kamil Stoch.