Thomas Aasen Markeng wywalczył złoty medal w konkursie indywidualnym na mistrzostwach świata juniorów w fińskim Lahti (HS 100). Norweg triumfował po dwóch skokach na odległość 97 metrów. Srebrny medal wywalczył Niemiec Luca Roth, a brąz Kazach Siergiej Tkaczenko. Najlepszym z reprezentantów Polski okazał się Paweł Wąsek, który zajął szóste miejsce.

Po pierwszej serii konkursowej na pozycji lidera znajdował się Sergiej Tkaczenko. Reprezentant Kazachstanu oddał skok na odległość 96,5 m. Tuż za nim ze stratą 0,6 pkt plasował się Thomas Aasen Markeng po skoku na odległość 95 metrów. Trzecie miejsce zajmował Luca Roth (95 m), a tuż za nim sklasyfikowani zostali Constantin Schmid (94,5 m) oraz Zak Mogel (95,5 m).

Najlepszy z Biało – Czerwonych Paweł Wąsek uzyskał 95 metrów i zajmował szóstą pozycję. Czołową dziesiątkę uzupełniali Maximilian Lienher (93 m), Yuken Iwasa (93,5 m), Jernej Presecnik (91,5 m) oraz Dominik Peter (92,5 m).

Pozostali Polacy nie zdołali awansować do serii finałowej. Mateusz Gruszka po skoku na odległość 83,5 m zajął czterdzieste miejsce, Kacper Juroszek (81,5 m) był czterdziesty ósmy, a Tomasz Pilch (80,5 m) zakończył konkurs na pięćdziesiątej trzeciej pozycji.

W serii finałowej udany atak na pierwsze miejsce zaliczył Thomas Aasen Markeng. Reprezentant Norwegii poszybował 97 metrów i tym samym wywalczył tytuł indywidualnego mistrza świata juniorów. Srebrny medal ze stratą 1,3 pkt do triumfatora wywalczył Niemiec Luca Roth, który w swojej drugiej próbie uzyskał 97,5 m. Na najniższym stopniu podium stanął prowadzący na półmetku konkursu Siergiej Tkaczenko po skoku na odległość 94,5 m.

Tuż za czołową trójką sklasyfikowani zostali Constantin Schmid (96 m)oraz Zak Mogel (95 m). Na szóstym miejscu zawody ostatecznie ukończył Paweł Wąsek, który w serii finałowej lądował na 93 metrze. Na siódmej pozycji uplasował się Maximilian Lienher (93,5 m), ósmy był Jernej Presecnik (93,5 m), dziewiąty Artti Aigro (93 m), a czołową dziesiątkę zamknął Yuken Iwasa (91 m).

Na sobotę zaplanowano konkurs drużynowy, a na niedzielę mikst.