Stefan Kraft został zwycięzcą dzisiejszych zawodów rozgrywanych na skoczni Okurayama (HS 137) w Sapporo. Drugie miejsce zajął Kamil Stoch, który w serii finałowej poszybował 148,5 m i ustanowił nowy rekord skoczni. Na najniższym stopniu podium stanął Norweg Robert Johansson. Punkty zdobyło czterech reprezentantów Polski.

Po pierwszej serii konkursowej na prowadzeniu znajdował się Robert Johansson. Norweg poszybował 141 m i o 7,3 pkt wyprzedzał reprezentanta gospodarzy Ryoyu Kobayashiego (131 m). Na trzecim miejscu plasował się Słoweniec Timi Zajc, który lądował na 140 metrze. Tuż za nim znajdowali się Stefan Kraft (132 m) i Roman Koudelka (134 m).

Na szóstym miejscu sklasyfikowany był Kamil Stoch, który w swojej próbie uzyskał 133 m. Siódme miejsce zajmował Daniel Huber (137 m), ósmy był Halvor Egner Granerud (135,5 m), dziewiąty Markus Eisenbichler (133 m), a czołową dziesiątkę zamykał Piotr Żyła (127,5 m).

Do serii finałowej awans wywalczyło czterech Polaków. Oprócz Stocha i Żyły w drugiej serii zobaczymy Stefana Hulę (122,5 m) oraz Dawida Kubackiego (114,5 m), którzy zajęli odpowiednio dwudzieste czwarte i dwudzieste piąte miejsce. Już na pierwszej serii konkurs zakończyli Jakub Wolny (116 m), który uplasował się na trzydziestym piątym miejscu oraz pięćdziesiąty Maciej Kot, który uzyskał zaledwie 92,5 m ratując się przed upadkiem.

W serii finałowej autorem najdłuższego skoku był Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz olimpijski po fenomenalnym locie na 148,5 m awansował z szóstego miejsca na drugie. Wicelider Pucharu Świata ustanowił tym samym nowy rekord Okurayamy poprawiając go aż o 4,5 metra! Lepszy od Polaka okazał się jedynie Stefan Kraft. Austriak uzyskał w swojej próbie 137 m i wystarczyło to na odniesienie drugiego zwycięstwa z rzędu w Pucharze Świata. Na najniższym stopniu podium stanął prowadzący na półmetku zawodów Robert Johansson. Norweg oddał skok na odległość 127 m i o 4 pkt wyprzedził czwartego Romana Koudelkę (137 m).

Dużą niespodzianką może być brak Ryoyu Kobayashiego na podium. Lider Pucharu Świata na półmetku zawodów zajmował drugą pozycję, jednak jego finałowy skok na odległość 123,5 m spowodował spadek na piąte miejsce.

Na kolejnych pozycjach uplasowali się Timi Zajc (127 m), Halvor Egner Granerud (130 m), Daniel Huber (125 m), Stephan Leyhe (126 m) oraz zamykający czołową dziesiątkę Markus Eisenbichler (130 m). Na jedenastej pozycji sklasyfikowany został Piotr Żyła po skoku na odległość 123,5 m.

Awans z dwudziestej piątej pozycji na piętnastą zaliczył Dawid Kubacki, który w swojej finałowej próbie uzyskał 129 m. Stefan Hula (116,5 m) zakończył konkurs na dwudziestym siódmym miejscu.

W klasyfikacji generalnej prowadzi Ryoyu Kobayashi (1173) z ogromną przewagą nad rywalami. Drugie miejsce zajmuje Kamil Stoch z dorobkiem 704 punktów. Na trzecie miejsce awansował Stefan Kraft (681). Spadek z trzeciej na czwartą pozycję zanotował Piotr Żyła (627). Dawid Kubacki (570) utrzymał piątą lokatę.

W Pucharze Narodów Polska powiększyła przewagę nad reprezentacją Niemiec.

Już jutro kolejny konkurs indywidualny o godzinie 02:00 czasu polskiego.