Kamil Stoch po locie na odległość 233 metrów prowadzi po pierwszej serii piątkowego konkursu indywidualnego, rozgrywanego na skoczni mamuciej w Oberstdorfie. Mistrz z Zębu wyprzedza o 10,2 punktu Piotra Żyłę, który popisał się najdalszym lotem (236 metrów). Tuż za nim plasuje się Austriak Stefan Kraft. Dawid Kubacki jest piąty, natomiast Jakub Wolny zajmuje ósme miejsce. 

Nikt nie spodziewał się tak doskonałych wiadomości po pierwszej rundzie zmagań w Oberstdorfie. Kwalifikacje i treningi przebiegały pod dyktando innych skoczków, a Polacy prezentowali się przeciętnie. Do konkursu nie awansowali Paweł Wąsek, oraz co było dla nas przykra niespodzianką Stefan Hula.

Jako pierwszy z biało-czerwonych na belce usiadł Jakub Wolny. I zaskoczył wszystkich rekordem życiowym i pięknym lotem na odległość 223 metrów. Nota 202 punktowa długo pozwalała utrzymywać się na pierwszej pozycji. Dopiero Niemiec Markus Eisenbichler skoczył półtora metra dalej i objął prowadzenie, o 5,1 punktu. Wszyscy czekali na trójkę naszych obecnie najlepszych zawodników. Dawid Kubacki w dość trudnych warunkach oddał bardzo dobry skok na odległość 221,5 metra i ostatecznie plasował się na piątej pozycji. Piotr Żyła poszybował aż za linię wyznaczającą HS skoczni i lądując na 236 metrze był pierwszy przed skokami trzech najlepszych skoczków sezonu. Wyprzedził go jednak Kamil Stoch, który z obniżonego o dwie belki rozbiegu oddał wspaniały lot i wynik 233 metrowy pozwolił naszemu trzykrotnemu złotemu medaliście olimpijskiemu prowadzić zdecydowanie po pierwszej części rywalizacji. Słabiej spisał się lider Pucharu Świata Ryoyu Kobayashi, który zajmuje dopiero 12 miejsce.